Read More

oswojenie

Hałaśliwość naszych gwarnych miast ogłusza i niebezpiecznie otumania szybujące nad nami mewy. Nieraz zostawałem świadkiem pośpiesznych lądowań całych kluczy ptaków, które, zamroczone wyciem miejskich syren, musiały dojść do siebie, zanim przystąpiły do dalszej części swojej […]

Read More

Wiersze

SŁYSZĄC ŚMIECH śmierć przyszła kiedy spaliśmy ale nie snem dziecka położonego do łóżka gdy przykrywamy ciało kołdrą była powszednia śmierć rysowana na słupkach którym nie ufaliśmy dlaczego mieliśmy ufać elektronicznym przekazom kiedy budził się ogród […]

Read More

Wiersze

dziewczynka bez zapałek rodziła dzieci i gotowała rosół z makaronem gotuje go do dziś musiałabyś z babcią pomieszkać bo inaczej nic nie powie tego szukasz w oczach skrzywieniu ust zębie co boli od 20 lat […]

Read More

badanie opinii publicznej

ktoś na ulicy pyta mnie za co mozna kochać to miastoco wylewa się z koryta a nekrologi czyta się na głosjak gazetę do porannej kawy pitej w pośpiechu wchodzę do klatki i obita morda podnosi […]

Read More

[jak chrust zbierasz kości wokół serca…]

* jak chrust zbierasz kości wokół serca oblekasz w skrawki skóry owijasz strzępem ubrania czy zostawiłaś je bez opieki?   jakoś myślałaś że wystarczy sercu nadzieja na pojutrze że usypiasz ból kołyszesz samotność w ramionach […]

Read More

Wierzba płacząca

Na drodze pomiędzy naszym starym domem a domem naszych dziadków stoi wierzba. Dokładnie pośrodku. Gruby pień i wypływające z niego cienkie gałązki, które nachylają się do samej ziemi i tworzą liściastą kurtynę, za którą chowałyśmy […]

Read More

Kłopoty z oddychaniem

Kłopoty z oddychaniem  Do środka mojej głowy napływają łzy spływają przełykiem gardłem przelewają się przez naczynia w uszach tworzą się małe kałuże które zlizujesz językiem   Im bliżej serca tym bardziej jest gorąco lawina napina […]

Read More

Ona to ktoś

widzę cię jak tęsknisz ona to ktoś kto nie tylko kocha ale i rozumie mnie jestem całkiem wolna widziałam raz w tramwaju mężczyznę z głową świni jego oczy były tak jasne że wysiadłam na swoim […]