Tag: Proza

Read More

Zapomniane miasto

Nic nie zwiastowało nieuchronnie nadchodzących wydarzeń. Dni mijały spokojnie, może trochę leniwie, jednak nie były pozbawione trosk. Po wiszącym nad nami niebie regularnie przepływały granatowe obłoki, niekiedy zsyłając letni, orzeźwiający deszcz. Mężczyźni po powrocie z […]

Read More

Na jedno życie

Telefon. Pobiegłam w dół schodów, zastanawiając się, czy barierka, którą chwyciłam, na pewno będzie w stanie powstrzymać nie tylko upadek, ale też cały gniew i to cholernie nieprzyjemne uczucie zaciskające się na szyi. Drugi dzwonek […]

Read More

oswojenie

Hałaśliwość naszych gwarnych miast ogłusza i niebezpiecznie otumania szybujące nad nami mewy. Nieraz zostawałem świadkiem pośpiesznych lądowań całych kluczy ptaków, które, zamroczone wyciem miejskich syren, musiały dojść do siebie, zanim przystąpiły do dalszej części swojej […]

Read More

Wierzba płacząca

Na drodze pomiędzy naszym starym domem a domem naszych dziadków stoi wierzba. Dokładnie pośrodku. Gruby pień i wypływające z niego cienkie gałązki, które nachylają się do samej ziemi i tworzą liściastą kurtynę, za którą chowałyśmy […]

Read More

Nauka nie pójdzie w las

Kurwa, kolejny się znalazł, cwaniaczek… Przepraszam, a gdzie pan idzie? Tak, pan. Tam nie ma wejścia, proszę tutaj. Widać chyba napisy, nie? Strzałkę nawet mamy. Proszę, nie ma problemu, ja przeczytam. Wejście. Kasa. Wejście do […]

Read More

ERR_SKED8_DISCONNECTED

Obudziło go jasne, kolorowe światło. Początkowo nie chciał otwierać oczu, by sen całkowicie się nie ulotnił. Obrócił się na drugi bok, a jasność rozbłysła ze zdwojoną siłą. Uchylił powieki, a to, co zobaczył, wprawiło go […]

Read More

Rozlew

Sądzę, że od dłuższego już czasu mogę określać się mianem stałego klienta bistro „Pod konewką”. Od około 538 dni i 3 godzin przychodzę tu jeść śniadania. Podczas gdy moi rówieśnicy ledwo wiążą koniec z końcem […]

Read More

Potwory z szafy

Dominika nie była zwyczajną dziewczynką, o czym wiedziała od dawna. Widziała rzeczy, których dorośli nie mogli zobaczyć. Obdarzona została niezwykłą siłą wyobraźni, a w jej żyłach płynęła magia. Odziedziczyła ją po swojej mamie, a jej […]

Read More

Adventum

Nasze umysły są niezwykłe, bo zabierają nas w najdziwniejsze zakamarki wszechświata – wtedy, gdy się tego nie spodziewamy. W 1969 roku tysiące Amerykanów gromadzi się przed telewizorami sąsiadów, żeby zobaczyć transmisję lądowania człowieka na Księżycu […]

Read More

Pan w oknie

Oliver postanowił po raz ostatni przejść się po mieszkaniu, w którym spędził całe swoje dzieciństwo. Każdy kąt krył w sobie jakąś historię. Na stole w salonie dało się dostrzec odbite ślady po kubkach, które już […]